„Alfabet Suworowa” Wiktor Suworow

„Alfabet Suworowa” Wiktor Suworow
Dom Wydawniczy Rebis 2014
z wywiadem z autorem Piotra Zychowicza

Gratka dla fanów Suworowa. Z tej książki można się dowiedzieć wiele o samym autorze, o jego biografii, refleksjach i przewidywaniach przyszłości Rosji. Wiktor Suworow to zdecydowany przeciwnik systemu komunistycznego, widzi dokładnie jak destrukcyjny wpływ ten system miał na państwo i jego mieszkańców.

Autor mówi o wielu osobach, które miały wpływ na losy Rosji, znajdziemy tu jego opinię o Katarzynie Wielkiej, Chruszczowie, Stalinie, ale też o Hitlerze, Reganie, czy Kuklińskim.
Książka bardzo ciekawa, autor często przedstawia poglądy niepopularne, czy zmuszające do refleksji.
Jeśli ktoś czytał „Lodołamacz” to z pewnością nie powinien ominąć i tej książki Suworowa. Wiele jego opinii może budzić nasze wątpliwości, ale mimo to warto przeczytać co autor sądzi np. o zamachu na Jana Pawła II, czy obecnej Rosji, która staje się kolonią Chin.

Dla mnie lektura obowiązkowa, bo zmusza do zastanowienia, niezależnie od tego czy z danym poglądem autora się zgadzam czy nie, cieszę się, że poznałam jego opinię.

„Lodołamacz” Wiktor Suworow

zdjęcie(2)„Lodołamacz” Wiktor Suworow
wydawnictwo editions spotkania 1992

Książka zmieniła moje spojrzenie na rolę Rosji w II wojnie światowej, zupełnie zmieniła. Choć wcześniej nie miałam złudzeń co do sowieckich intencji po wojnie to o przygotowaniach do niej wiedziałam bardzo mało. Opisane w książce czołgi BT (Bystrochodnyj Tank) budowane przed wojną w Rosji przeznaczone były do jazdy po autostradach, a te wówczas były tylko w Niemczech.Wskazuje to, że Stalin miał plany inwazji na Zachód.

Książka może nie wnieść wiele nowego w wiedzę speca od historii, ale laikowi takiemu jak ja dała do myślenia i to bardzo. Kolejne przytaczane przykłady tylko utwierdzały mnie w przekonaniu, że Hitler nie był jedynym czarnym charakterem tamtego czasu. Stalin dorównywał mu, lub może nawet go przewyższał.
Uważam, że tę książkę powinien przeczytać każdy choć trochę zainteresowany historią i naszą sytuacją geopolityczną.
Możemy zacząć zastanawiać się, czy poczucie bezpieczeństwa w jakim żyjemy nie jest w jakimś stopniu złudne. Książka nieraz podaje dużo suchych faktów, chwilami ma się wrażenie czytana podręcznika do historii, ale dobrego podręcznika.